Od wyzwania do wyzwania - tak wygląda życie 28-letniego Pawła Pabiana, którego największą pasją są góry. Zdobył już między innymi, mający ponad 7 tysięcy metrów, Pik Lenina w Kirgistanie. W ubiegłym roku przebiegł zaś 450 km z Grybowa do Rzeszowa, ustanawiając rekord szybkości.
Projekt zakłada pokonanie około 2000 tysięcy km samochodem oraz ponad 200 km pieszo. Wyzwanie będzie polegać na podjeździe do najdogodniejszego punktu wyjściowego, wbiegnięcie na szlak i zejście z niego. I tak 28 razy. By ustanowić rekord trzeba pokonać ten dystans w czasie krótszym niż 133 godziny, co zajmie około 5 dni. To wielka próba sił, dlatego Paweł od kilku miesięcy przygotowuje się do wyprawy.
O tym,że dzieląc życie z Pawłem na nudę nie można narzekać wie także jego żona Basia. Wspiera go całym sercem, ale nie ukrywa, że także obawia się coraz bardziej niebezpiecznych wyzwań męża.
Nowa wyprawa Pawła rozpocznie się w nocy z 27 na 28 sierpnia w Sudetach. Zdobywając kolejne szczyty, będzie kierował się w stronę Bieszczadów. Planowane zakończenie ekspedycji to 1 września. Patrząc na Pawła jedno jest pewne - nigdy nie narzeka, że ma pod górę, bo zmierza na sam szczyt. Szczyt swoich marzeń.