Na cmentarzu Pobitno w Rzeszowie odbył się pogrzeb Józefa Konkela zasłużonego dla Polski działacza opozycji antykomunistycznej, a później rzeszowskiej Solidarności. Był także prezesem Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego. Podczas uroczystości pogrzebowych rodzina Józefa Konkela odebrała przyznany mu przez prezydenta Andrzeja Dudę - Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - jedno z najwyższych odznaczeń państwowych.

Roman Jakim, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Regionu Rzeszowskiego - Jego cale życie tak naprawdę to była walka dla Ojczyzny, o wolność, o demokrację, żeby można się było organizować w ruchach związkowych. Druga rzecz to po odzyskaniu niepodległości walka o lepsze traktowanie pracowników.

Andrzej Filipczak, skarbnik NSZZ „Solidarność Regionu Rzeszowskiego - To Józek był jednym z tych, którzy zaraz po Okrągłym Stole kwestionował wynik tego Okrągłego Stołu, Kwestionował ułożenie w nowej rzeczywistości komunistów, byłych SB-ków i agenturę. Był gorącym zwolennikiem lustracji i dekomunizacji.

Wojciech Buczak - Józek zawsze dawał świadectwo prawdzie, on nazywał rzeczy po imieniu, często zabierał głos w sprawach współczesnych, społecznych, krytycznie się wypowiadał o postawie polityków, którzy byli kiedyś związani z „Solidarnością”, a dzisiaj postępując bardzo radykalnie działają wbrew ideałom „Solidarności”. Józek zabierał w tej sprawie głos, wydawał oświadczenia, za co jedni go bardzo cenili, ja go za to bardzo ceniłem, a inni próbowali go w jakiś sposób dyskredytować.

Wiesław Marciniec, przyjaciel Józefa Konkela - Józek był twardy, nie odpuszczał, jeżeli uczepił się jakiegoś tematu, to nie odpuszczał, dopóki nie doprowadził do finału. Dla nas dla społeczności „Solidarności” był wzorem. Był tak jak ojciec dla nas, zawsze na posterunku, kiedy był tylko potrzebny, zawsze służył pomocą. Józiu dziękuję, Ty byłeś dla nas przyjacielem i dobrym, bardzo dobrym człowiekiem.