Stal Rzeszów pokonała Olimpię Zambrów i awansowała do kolejnej rundy Pucharu Polski. Kibice ten mecz zapamiętają na długo, bo rzadko można zobaczyć aż 18 rzutów karnych.

To był wyjątkowo długi mecz. Prowadzenie dla Stali dał strzałem z 30 metrów Wojciech Rejman. Wyrównał Kamil Jackiewicz. Więcej goli w dogrywce. Najpierw Sławomir Szeliga dla Stali. Ale sześć minut później wyrównał Jackiewicz, który na dziesięć minut przed końcem dogrywki po raz trzeci wpisał się na listę strzelców. Olimpia prowadziła 3:2.

Tuż przed końcem dogrywki z rzutu wolnego dośrodkował Rejman, a wyrównał Pawlo Hordiychuk. Potem rozpoczął się festiwal, jak się okazało, 18 rzutów karnych. Bramkarz Stali Adam Wasiluk dwa razy obronił, ale mylili się jego koledzy. Przy 9 serii Wojciech Zalewski przestrzelił, a Jakub Zięba trafił i Stal w karnych pokonała Olimpię Zambrów 7:6.

Kolejnym rywalem Stali w Pucharze Polski będzie pierwszoligowa Miedź Legnica. Mecz w sobotę 22 lipca w Rzeszowie.