"Dzieciaki do rakiet", czyli akcja promująca grę w tenisa, dotarła do Rzeszowa. Przez cały dzień na Rynku dzieci w wieku od 5 do 12 lat mogły całkiem za darmo poznać podstawy tego sportu i wziąć udział w zajęciach prowadzonych przez profesjonalnych trenerów.

Prawdziwe, choć miniaturowe korty, rakietki i tenisowe piłki. Dla większości uczestników zajęć to była nowość, bo wcześniej mecze tenisowe oglądali tylko w telewizji. Ale wszystkie elementy prowadzonych pod okiem trenerów tenisowych zabaw bardzo się spodobały. Pierwsze umiejętności udało się zdobyć już w ciągu niespełna pół godziny i choć do prawdziwego tenisa droga jeszcze daleka, w tej akcji chodzi o to, aby jak najwięcej kilkulatków złapało "bakcyla" i wybrało ruch zamiast siedzenia przed telewizorem czy komputerem.

Chodzi też, jak przekonują organizatorzy, o "odczarowanie" tenisa jako sportu elitarnego i pokazanie, że może grać każdy. W planach jest też turniej tenisowy, którego ogólnopolskie finały zaplanowano na czerwiec przyszłego roku.