Dzięki ich pracy naukowej i wynalazkom otaczający świat jest bardziej przyjazny i dostępny dla niepełnosprawnych czy osób starszych. Wiele projektów, które już zgłoszone są do urzędu patentowego i rozwiązań wdrożonych do produkcji przygotował zespół pod kierownictwem profesora Sławomira Miechowicza, który sam porusza się na inwalidzkim wózku.

Sławomir Miechowicz jest pilotem. Wiele lat temu uległ poważnemu wypadkowi lotniczemu, który zmienił jego życie. Ten wynalazek to jeden ze sposobów niepełnosprawnego naukowca na likwidacje barier które są wszędzie wokół, a których - jak podkreśla nie dostrzegają ludzie sprawni. Próg wymuszony szczelnością okien utrudnia np. wydostanie się na balkon

- Stąd właśnie pomysł rampy, żeby nie przystawiać za każdym razem stałej rampy tylko żeby coś było wbudowane, jako system, jako wyposażenie domu, mieszkania. Uczestniczyłem we wszystkich etapach od projektu koncepcyjnego do wdrożenia na rynek tego urządzenia.

Urządzenie wymyślone przez profesora z Rzeszowa można kupić uzyskując nawet dofinansowanie na likwidację barier. Profesor na tym nie poprzestaje ma na koncie kilka podobnych wynalazków i pomysły na kolejne, ze znajomymi stworzył portal rampa, przedstawia problemy i możliwości niepełnosprawnych. Uważa, że najlepszym sposobem na likwidację barier jest nie stwarzanie ich.

Sławomir Miechowicz po wypadku dzięki pomocy bliskich i przyjaciół wrócił do pracy, obronił doktorat i habilitację. Przyjaciel, z którym objechał pozbawioną architektonicznych barier Skandynawię też współtworzy rozwiązania likwidujące bariery zajmują się też tworzeniem modeli fizycznych, które umożliwiają symulację zabiegów chirurgicznych.

To już kolejny członek zespołu, który nauką uderza w bariery. Doktor Paweł Fudali wymyślił wózek dla niepełnosprawnych, ale nowego typu pozwala zmniejszać naciski na określone części ciała.

- Osoba, która długo przebywa na wózku jest narażona na zmiany skórne, na odleżyny, ponieważ tam duża cześć nacisku jest skoncentrowana na kilku centymetrach kwadratowych. Dochodzi np. do niedokrwienia ten model to sposób na takie problemy. W tym pomyśle podparcie jest rozłożone nie tylko na pośladki, na plecy również na klatkę piersiową i podudzia. Zwiększona powierzchnia powoduje, że są mniejsze naciski i możliwość zmiany kątów pozwala czasowo odciążyć jedną partię ciała, kosztem drugiej.

To rozwiązanie było tematem pracy doktorskiej Pawła Fudali. Zabiega o to by powstał prototyp funkcjonalny urządzenia wtedy możliwe będzie wdrożenie go do produkcji.