Od środy na podkarpackich drogach doszło do kilkudziesięciu wypadków, w których zginęły trzy osoby, a ponad 40 zostało rannych. Na tym nie koniec, bo dziś rano na skrzyżowaniu ulic Podwisłocze i Kopisto w Rzeszowie 32-letni motocyklista zderzył się z samochodem osobowym. Mimo podjętej próby reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Policja bada przyczyny wypadku.

Do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem doszło dziś około godziny 6.00 rano. Z ustaleń policji wynika, że motocyklista jechał ulicą Kopisto w kierunku centrum miasta i miał pierwszeństwo przejazdu. Na skrzyżowaniu drogę przeciął mu samochód osobowy. Siła uderzenia była tak duża, że motocykl wbił się w prawe przednie drzwi auta. Prowadzącego jednoślad 32-latka nie udało się go uratować. Ranny pasażer samochodu osobowego został przewieziony do szpitala. To już drugi w tym roku śmiertelny wypadek motocyklisty na Podkarpaciu.

Kolejne zdarzenie, do którego doszło dziś po godz. 7.00 miało miejsce w powiecie strzyżowskim. W Babicy autobus najechał na tył samochodu Renault, obaj kierowcy byli trzeźwi, przy czym kierowca samochodu osobowego został odwieziony do szpitala.

W czasie długiego weekendu na drogach Podkarpacia doszło do ponad 40 wypadków. Trzy osoby zginęły, a 44 zostały ranne.

Do tragicznego potrącenia 9-letniego chłopca doszło w Gniewczynie Łańcuckiej. Kolejny wypadek wydarzył się w sobotę w Tarnobrzegu, został potrącony 62-letni pieszy i wczoraj zginął 38-letni kierowca samochodu BWM w miejscowości Jodłowa.

W czasie policyjnej akcji Boże Ciało w ciągu pięciu dni policjanci zatrzymali na Podkarpaciu 52 nietrzeźwych kierowców.