W sobotę wybrali rower i turystyczną wyprawę. Ponad 300 osób wzięło udział w Roztoczańskim Rajdzie szlakiem rowerowym Green Velo. Tu nie liczył się czas przejazdu, a czas spędzony na odkrywaniu podkarpackiej części roztocza.

Wystartowali z parku w Horyńcu Zdroju. Każdy swoim tempem, bo Rajd to nie wyścig. Tu można się delektować niemal każdym kilometrem.

Tadeusz Grabowski - Te wspaniałe roztoczańskie panoramy, te fartuszki pól, ale też obiekty kulturowe.

Roztoczański Rajd to przede wszystkim turystyczna wyprawa.

Józef Michalik
- Będą poznawać naszą historię. Klasztor Bazylianów, pustelnia św. brata Alberta, czy piękno przyrody. Można odkryć nowe ścieżki rowerowe i przy okazji...
- Oderwać się od codzienności, monotonii... - mówi Seweryn Kolano.

Po drodze był czas na przystanek i zwiedzanie podkarpackiej części Roztocza. Trasa rajdu to fragment najdłuższego szlaku rowerowego w Polsce. Green Velo prowadzi z Przemyśla aż na Mazury. Uczestnicy rajdu roztoczańskiego pokonali dziś trasę o długości 45 km.