Pierwsza pomoc - bardzo ważna w razie wypadku, zatrucia czadem, czy nagłej utraty przytomności. Często decyduje o życiu, dlatego podstawowe czynności ratownicze powinien umieć wykonać każdy świadek takiego zdarzenia, jeszcze przed przybyciem lekarza. Niestety, wiele osób nie wie jak to zrobić i boi się zareagować. Dlatego PCK organizuje mistrzostwa pierwszej pomocy. Dziś swoje umiejętności sprawdzali uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z Rzeszowa.

10 załóg i 6 trudnych sytuacji, z którymi każdy może się zetknąć, dziś musieli się z nimi zmierzyć uczestnicy zawodów.

Przemysław Chmaj - Za mną akurat widać wypadek samochodowy, już się przygotowują nasi pozoranci. Są trzy osoby poszkodowane, natomiast widać dwie. Często zdarza się tak, że gdy mamy do czynienia z wypadkiem nie wiemy ile osób jest poszkodowanych, nie wiemy czy jest tam dziecko - tak jest w tym przypadku, dziecko wypadło z fotelika.

Zasinienie wokół oczu świadczy o uszkodzeniu podstawy czaszki, każdy taki sygnał udzielający pomocy musieli dziś odpowiednio zinterpretować i zareagować. W takich sytuacjach ważne by nie stać obojętnie, bezpiecznie ułożyć poszkodowanych, tamować krwotoki i przywracać oddychanie zanim przyjedzie karetka.

Gabriela Rzeszutek, ILO uczestniczka - Jeśli widzimy jakikolwiek dym z auta, coś co mogłoby nam zagrażać, nie wchodzimy, czekamy na przyjazd straży, która nam to wszystko zabezpieczy. Warto o tym pamiętać. Czy wybuchły poduszki powietrzne, jeśli nie wybuchły to staramy się nie wchodzić do tego auta.

To już kolejna zaimprowizowana sytuacja. Tu pomocy potrzebuje kobieta w zaawansowanej ciąży, chora na cukrzycę i mężczyzna, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratowniczki posłużyły się defibrylatorem, który był w pobliżu, warto pamiętać że takie urządzenia są na dworcach, lotniskach i w wielu urzędach. Jest proste w obsłudze, niestety tu z powodu błędu popełnionego przez zespół nie zadziałało.

Marta Wyszyńska, studentka ratownictwa medycznego - Ono po kolei mówi nam jakie czynności powinniśmy wykonać. Zaczynamy od przyklejenia elektrod, później wpychamy wtyczkę, a tu zespół zaczął od wtyczki później przykleił elektrody.

I kolejny błąd, kobieta w ciąży powinna zostać ułożona na lewym boku, a młode ratowniczki ułożyły ją na wznak. W tym czasie inny zespół ratował cztery inne osoby wyniesione z zadymionego pomieszczenia. Tu także fachowcy wskazywali popełnione błędy.

Leszek Sieńko, instruktor PCK - Ocena przytomności. Była ocena oddechu? Była czyli jeden punkt, ale przy zatruciu tlenkiem węgla podaje się 5 wdechów ratowniczych na początku, czyli przykro mi ale zero.

W tych zawodach oprócz znajomości zasad pierwszej pomocy ważne było także zachowanie zimnej krwi. W takich sytuacjach warto pamiętać, że matki nie należy odsuwać od dziecka, może je trzymać za rękę w czasie gdy udzielana jest pierwsza pomoc. Zwycięzcy rzeszowskich zawodów zmierzą się z najlepszymi zespołami z całego kraju- w tym roku ogólnopolski finał mistrzostw odbędzie się w Rzeszowie.