Święta poza domem spędzają studenci z koła naukowego EUROAVIA Politechniki Rzeszowskiej, którzy wyruszyli w podróż do Stanów Zjednoczonych. W Lakeland na Florydzie zmierzą się z innymi konstruktorami modeli samolotów udźwigowych w prestiżowym międzynarodowym konkursie. Tuż przed podróżą, na lotnisku w Krośnie, rzeszowscy studenci testowali model samolotu własnej konstrukcji. Próby wypadły więcej niż pomyślnie, są więc szanse na wygraną.

W Krośnie, rzeszowscy studenci testowali model samolotu, nad którym pracowali od listopada ubiegłego roku. Wszystkie parametry małego statku powietrznego są poparte wyliczeniami wytrzymałości oraz awioniki. W oparciu o te dane, studenci zbudowali dwa identyczne modele samolotu. Jeden do testów, drugi na zawody.

Michał Pyza, lider projektu - Cel jest taki żeby zbudować samolot, który podniesie jak największy ładunek, który oderwie się na drodze startowej o długości 60 metrów, mając silnik z ograniczeniem 1000 WAT.

Rafał Muchowski, Koło Naukowe Euroavia - Nasz model przeszedł próby załadunku docelowego, czyli takiego jaki mamy unieść tam na miejscu. Czyli 40 kulek i na każdą kulkę przypada 288 gram balastu. Czyli łącznie daje to masę startową 16-17 kilogramów. Model oderwał się na określonym dystansie i wylądowaliśmy pomyślnie.

Po osiągnięciu tak zwanego udźwigu minimum, studenci wykonywali próby z dociążaniem samolotu w celu określenia wytrzymałości konstrukcji. To wiedza niezbędna do przyjęcia strategii na największe na świecie zawody konstruktorów, organizowane przez amerykańskie stowarzyszenie SAE.

Michał Szepke, Koło Naukowe Euroavia - Jak pokazały próby przed chwilą myślę, że będzie dobrze założenia z obliczeń zostały spełnione 40 piłeczek razem z minimalną wagą jest podniesione, no teraz będziemy tylko dokładać wagi, jestem dobrej myśli.

Będzie to czwarty start studentów Politechniki Rzeszowskiej w zawodach organizowanych przez Society of Automotive Engineers.

Mateusz Rakieć, Koło Naukowe Euroavia - Wylatujemy w święta lot trwa prawie 24 godziny lądujemy nazajutrz w Majami, następnie musimy odebrać odbieramy skrzynię po odebraniu skrzyni i rozpakowaniu jej robimy próby w locie naszego samolotu. Przystosowujemy go do warunków, które panują tak naprawdę teraz w Stanach.

Jest tam upał i duża wilgotność. Team Rzeszowskich studentów będzie miał czas na próbne loty przed oficjalnymi zawodami, które odbędą się w dniach od 21 do 23 kwietnia. Kciuki za powodzenie projektu będą trzymali inni członkowie koła naukowego, którzy z powodu kosztów podróży, zostali w kraju.

Aleksandra Kwiecień, Koło Naukowe Euroavia - Chcę być konstruktorem. Chciałabym pracować jako inżynier. W takim projekcie uczę się przede wszystkim wykorzystywać swoją wiedzę teoretyczną, którą zdobyłam na politechnice w praktyce. Uczę się jak przygotować projekt jak się za to zabrać organizacyjnie.

W ubiegłym roku studenci koła naukowego Euroavia zajęli w dwóch edycjach zawodów SAE odpowiednio 7. i 11. miejsce na 70 ekip konstruktorów.