Nasi piłkarscy drugoligowcy w świąteczną sobotę nie zachwycili wynikami. Stal Stalowa Wola bezbramkowo zremisowała z GKS-em Bełchatów. Siarka po walce przegrała w Opolu jedną bramką.

W Stalowej Woli znów zawód. W Stalowej Woli znów zawód. W Stalowej Woli znów zawód. Hutnicy w ósmym meczu z kolei nie potrafili odnieść zwycięstwa. Starcie z GKS-em Bełchatów było wyrównane, początkowo gospodarze największe zagrożenie stwarzali ze stałych fragmentów gry. Po rzucie wolnym w 35. minucie Adrian Gębalski strzelał ponad poprzeczką. Tuz przed przerwą golkiper Stal Bartosz Koncki wykazał się najwyższym kunsztem broniąc uderzenie z rzutu wolnego Artura Lenartowskiego. W drugiej odsłonie więcej z gry mieli rywale i tylko dzięki świetnej postawie bramkarza Stal uniknęła porażki.

Efektem był grad bramek. Efektem był grad bramek. Siarka wybrała się do Opola na pojedynek z liderem tabeli Odrą i w tym spotkaniu tarnobrzeżanie postawili na otwarta grę. Efektem był grad bramek. Rozpoczęło się od trafienia Michała Żebrakowskiego i prowadzenia gości. Jednak później w ciągu zaledwie czterech minut gospodarze zdobyli trzy bramki - dwie padły po rzutach karnych. Odra prowadziła 3 do 1 ale do kontaktu doprowadził jeszcze przed przerwą Marcin Stefanik. Kto wie jak potoczyłoby sę to spotkanie gdyby nie fakt, że zaraz po wznowieniu gry Odra wyszła na prowadzenie 4 do 2 po trafieniu Michała Dawidowicza. Siarka dzielnie walczyła do końca ale efektem tego był tylko jeden gol. Rozmiary porażki zmniejszył Bartosz Walencik. Odra-Siarka 4 do 3. W tabeli drugiej ligi Siarka nadal na 5 miejscu, Stal Stalowa Wola jest trzynasta. Mieleccy pierwszoligowcy rozbili w Olsztynie Stomil aż 4 do 0 i zajmują 11 pozycję w tabeli.

Trzecioligowa Stal podejmowała drużynę Cosmosu Nowotaniec. Trzecioligowa Stal podejmowała drużynę Cosmosu Nowotaniec. W Rzeszowie trzecioligowa Stal podejmowała drużynę Cosmosu Nowotaniec. Gospodarze bardzo chcieli zrehabilitować się za porażkę w rundzie jesiennej 1 do 3 i to im się udało. Już w drugiej minucie do bramki gości trafił Arkadiusz Gil. Sześć minut później najlepszy snajper Stali Piotr Prędota otrzymał świetne podanie od Wojciecha Reimana i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie rzeszowian. W pierwszej połowie miejscowi jeszcze raz skarcili rywali. Na 3 do 0 trafił Paweł Giel ale to był koniec strzeleckich popisów. Nowym liderem została Garbarnia po zwycięstwie w Jarosławiu. Resovia jest czwarta i traci do krakowian pięć punktów, Stal jest o punkt za pasiakami.