Niecodzienną formę protestu wybrało kilkunastu mieszkańców Puław Górnych i Rudawki Rymanowskiej. Przez cały dzień sprzątali brzegi Wisłoka oraz pobocza lokalnej drogi. Chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na jej kiepski stan i potrzebę szybkiego remontu nawierzchni. Już wiadomo, że protest opłacił się w dwójnasób. W dolinie przełomu Wisłoka jest 2 tony śmieci mniej, a miejscowy samorząd obiecał pomoc w remoncie drogi.

Protestujący podzielili się na dwie grupy. Jedna sprzątała pobocza drogi powiatowej od Puław Dolnych do Rudawki Rymanowskiej, a druga, brzegi Wisłoka. Rzeka znana z wielu przełomów jest jedną z atrakcji turystycznych, do których prowadzi jedyna droga. Zdaniem protestujących, wkrótce będzie ona nieprzejezdna.

Bogusław Szwedo, Bieszczadzkie Towarzystwo Turystyczne Przełom Wisłoka - Sprzątamy co roku, od kilku lat, natomiast w tym roku to sprzątanie ma również wymiar manifestacji, protestu za remontem drogi z Pastwisk do Puław i Wisłoczka gdyż ta droga jest w złym stanie o czym wiedzą wszyscy przyjeżdżający do nas turyści, których jest około 100 tysięcy.

Niestety, część turystów zostawia po sobie wiele śmieci. Latem skrywają je liście. A tak wygląda krajobraz po zimie.

- Stwierdziliśmy, że trzeba posprzątać po sezonie zimowym na lato turyści będą przyjeżdżać niestety też przyjeżdżają i zostawiają śmieci, dla nas jest to rażące dla oczu że tak piękną przyrodę jesteśmy w stanie sami zniszczyć i po prostu stwierdziliśmy, że przyjdziemy i posprzątamy i że zrobimy też coś dobrego dla natury.


Kaski milicjantów drogówki z minionej epoki, muszle klozetowe, porzucone ruszty grillowe, to tylko niektóre ze znalezisk. Dziesiątki stulitrowych worków na śmieci zapełniały się błyskawicznie.

- Najwięcej tego co znaleźliśmy to są oczywiście pozostałości po alkoholu czyli butelki puszki i tego typu rzeczy, a z tych dziwniejszych rzeczy no to pampersy po dzieciach, zderzaki są, części samochodowe, jakieś szkła rozbite, a nawet niektórzy to sobie w ogóle prywatne wysypiska śmieci porobili.

Organizatorzy akcji sprzątania doliny przełomu Wisłoka zamierzają po świętach Wielkanocnych zorganizować kolejną akcję Chcą zaprosić do niej turystów uważają że ruch na świeżym powietrzu i trochę wysiłku przyniesie im satysfakcję z pożytecznie spędzonego czasu. Dzisiejsza akcja już przyniosła wiele dobrego i zwróciła uwagę samorządów na problem z drogą.

Wojciech Farbaniec, burmistrz Rymanowa - Te drogi prowadzą do ważnego ośrodka w Rudawce Rymanowskiej i ośrodka narciarskiego w Puławach. Jesteśmy gotowi jako samorząd gminy Rymanów również partycypować w kosztach odbudowy tych dróg.

Pilnego remontu wymagają dwa odcinki drogi o długości 1400 w Pastwiskach 2100 metrów w Rudawce Rymanowskiej.