Za to radość w Krośnie i Nowotańcu. Karpaty wygrały trzeci mecz tej wiosny, gracze Cosmosu po raz pierwszy posmakowali wygranej.

Cosmos podejmował Spartakusa Daleszczyce - sąsiada w ligowej tabeli. Trzeba przyznać, że ten mecz za przysłowiowe sześć punktów gospodarze rozstrzygnęli efektownie. Prowadzenie zdobyli w 41. minucie po rzucie karnym egzekwowanym przez Marka Maślejaka, a dziewięć minut po wznowieniu gry w drugiej połowie Ireneusz Zarzyka popisał się celnym strzałem pod poprzeczka bramki gości. Wynik meczu na 3 do 0 ustalił Maślejak wykorzystując drugi rzut karny w tym spotkaniu.

W tabeli lideruje ostrowieckie KSZO, druga jest Garbarnia, na trzecie miejsce awansowała Resovia, Stal traci do niej dwa punkty a do lidera aż 11. Karpaty po trzeciej wiosennej wygranej awansowały na 10 miejsce, są punkt za JKS. Cosmos zajmuje 13 pozycję.