Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej zlikwidowali dziuplę samochodową w okolicach Dębicy. Ukrywano w niej części pochodzące z rozbiórki nawet 100 pojazdów. Na razie zidentyfikowano 20 samochodów skradzionych na terenie całej Unii Europejskiej. Zatrzymany został 39-latek, któremu postawiono zarzut paserstwa. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie sprawdzali informację, z której wynikało, że w dostawczym samochodzie znajdującym się w okolicach Pilzna ukryte są części pochodzące ze skradzionego samochodu. Przeszukanie potwierdziło te informacje. Okazało się, że w dostawczym oplu znajdują się elementy karoserii, skrzyni biegów, silnik pochodzący z audi, które skradzione było pod koniec ubiegłego roku na terenie Berlina. Przypuszczając, że takich części może być więcej wytypowali cztery inne miejsca. Tam dokonano przeszukań i okazało się, że w tych miejscach znajdują się ogromne ilości części samochodowych, prawdopodobnie mogą pochodzić nawet ze stu pojazdów.